- Właściciele mikro, małych i średnich firm z pokolenia millenialsów wiedzą, że w naszym kraju od dłuższego czasu konsumenci bardzo chętnie kupują to, co polskie – wyjaśnia Marta Goc, kierownik produktu domeny w home.pl. -  Dlatego, jeśli działają na rodzimym rynku, decydują się na tworzenie swoich stron internetowych i sklepów w domenie .pl. Ale jeśli oferują swoje produkty i usługi w innych europejskich państwach, dobiorą raczej domenę .eu. Chcą dzięki temu pokazać zagranicznym kontrahentom swoją europejskość.
Aż 66 proc. millenialsów badanych na zlecenie home.pl przez ARC Rynek i Opinia twierdzi, że firmowanie swoich usług i produktów sprzedawanych na terenie Polski oznaczeniem „made in Poland” w domenie .pl ma większą wartość niż „made in Europe” w domenie .eu. Ta zasada nie zawsze działa już jednak na rynkach zagranicznych. Wtedy lepiej korzystać z oznaczenia „made in Europe”. Uważa tak 41 proc. ankietowanych (22 proc. stawia w takim przypadku na „made in Poland”). Wynika to z bardzo prozaicznej przyczyny. Zagraniczni klienci bardziej ufają firmie, która ma adres internetowy w domenie .eu niż .pl. Taki pogląd podziela 38 proc. millenialsów, którzy prowadzą mikro, małe i średnie firmy.
Nie zmienia to jednak faktu, że badani millenialsi zdecydowanie najczęściej posiadają strony internetowe w domenie .pl. Odpowiedziało tak aż 72 proc. ankietowanych. Zdecydowanie mniejsza część młodych przedsiębiorców zarządzających mikro, małymi i średnimi firmami postawiło na końcówkę .com (31 proc.) i .eu (13 proc.).
- Polscy przedsiębiorcy od lat stawiają na adres internetowy z końcówką .pl – mówi Marta Goc. -  Na koniec pierwszego kwartału 2016 roku liczba aktywnych nazw w domenie .pl wyniosła ponad 2,7 mln.

Wzrasta ilość rejestracji domeny .tech

Nie minął nawet rok od wprowadzenia na rynek domeny .tech, a jest już ona jedną z najchętniej wybieranych rozszerzeń na świecie! Najczęściej korzystają z niej firmy, które wytwarzają nowe technologie, startupy, uniwersytety, a także blogerzy i youtuberzy.